Kupując psa należy wziąć pod uwagę kilka faktów:

  • tylko pies z rodowodem jest psem rasy dog niemiecki, pieski bez „papierów” są w typie doga, nie są rasowe

  • kupując psa z rodowodem masz pewność, że powołując na świat szczeniaka brano pod uwagę budowę, charakter i stan zdrowia jego rodziców,  że pies wyrośnie na doga niemieckiego, a o czystość rasy dbano już kilka pokoleń wstecz

  •  

                           

 

RASOWE SZCZENIĘTA DOGA NIEMIECKIEGO

  • ludzie rozmnażając psy bez rodowodów najczęściej kierują się tylko i wyłącznie chęcią zysku, najczęściej suki są maksymalnie eksploatowane, często trzymane w skandalicznych warunkach, szczeniaki rodzą się w stodołach, są zaniedbane. Kojarząc psy nikt nie bierze pod uwagę stanu zdrowia i temperamentu psów, w efekcie nigdy nie wiemy co ze szczeniaka wyrośnie.

  •  

  

 

WARUNKI W JAKICH TRZYMANE SĄ ZWIERZĘTA W PSEUDOHODOWLACH

  • hodowcy zwykle utrzymują kontakt z właścicielami psów z ich przydomkiem, pozostawiają swoje namiary, w razie kłopotów możesz zawsze zwrócić się do nich po pomoc, jeśli przyjdzie ci rozstać się z psem hodowca pomoże znaleźć mu nowy dom,  zwierzęta nie trafiają do schronisk.

  • handlarz zniknie z Twojego życia zaraz po skasowaniu kilkuset złotych i pozbyciu się pieska, nie pomoże Ci gdy będziesz mieć problem z psem, nie doradzi, nie opowie o rasie jaką wybrałeś, nie weźmie odpowiedzialności gdy pies trafi do schroniska

  • jeśli nie interesują cię wystawy, możesz nabyć rodowodowego szczeniaka po niższej cenie, w miocie wszystkie szczeniaki dostają metryki ale niektóre z powodu np. drobnej, niewidocznej wady zgryzu są psami niewystawowymi. Możesz mieć 100% doga niemieckiego,  z rodowodem, za cenę niewiele wyższą od tej jaką chcą  handlarze za kundelki hucznie nazwane dogami niemieckimi.

  • nie daj sobie wcisnąć, że kolejny szczeniak w miocie nie dostał metryki bo był 5, 10 czy ostatni,  wszystkie psy w miocie mają metrykę, nie wszystkie są wystawowe.

  • mitem jest również stwierdzenie, że suka powinna mieć przynajmniej jeden miot w życiu. Posiadanie szczeniąt nie wpływa zupełnie na stan zdrowia i psychikę suki

  • kupując psa od handlarza dajesz mu zarobić, powodujesz, ze rozmnażanie na prawo i lewo staje się opłacalne. Gdyby nie istniał handel psami bez papierów w schroniskach byłoby  o 90% mniej psów.

PAMIĘTAJ!!!

KUPUJĄC SZCZENIAKA BEZ RODOWODU, OD HANDLARZA NIGDY NIE WIESZ CO Z NIEGO WYROŚNIE. 

ZOSTANIESZ OSZUKANY, NA PEWNO NIE BĘDZIE TO PIES RASOWY, NAJWYŻEJ W TYPIE RASY. 

W HODOWLI MOŻESZ KUPIĆ PIESKA Z RODOWODEM, NIEWYSTAWOWEGO ZA CENĘ NIEWIELE WYŻSZĄ OD TEJ JAKĄ PROPONUJE HANDLARZ.

MOŻESZ TEŻ ADOPTOWAĆ DOGA. W TEN SPOSÓB NIE PRZYCZYNIASZ SIĘ DO ROZMNAŻANIA NIESZCZĘŚCIA!

 

                   

 

                          RASOWY DOG NIEMIECKI                                                                 PIES W TYPIE DOGA NIEMIECKIEGO


                  

 

                                               RASOWY DOG NIEMIECKI                                               PIES W TYPIE DOGA NIEMIECKIEGO


Zadzwoń do nas, każdy z nas dzieli swoją kanapę z dogami, opowiemy Ci o nich wszystko co wiemy, a może to właśnie u nas znajdziesz najlepszego przyjaciela.

Dokładnie przemyśl zakup i posiadanie psa, poznaj rasę, poczytaj książki, przejrzyj Internet, zadzwoń do hodowców, pogadaj z ludźmi na wystawach. 

Nie oszczędzaj kilku złotych na przyjacielu który ma towarzyszyć Tobie i Twojej rodzinie do końca swoich dni. 

Nie kupuj „kota w worku” od handlarzy!!! 

 

Fragment artykułu autorki bloga "Nie taki pies jak go malują" po więcej zapraszamy tutaj

 

O co chodzi z tym rodowodem?!



Co to jest rasa psa?

Rasa psa –(...) grupa psów uznanych przez organizację kynologiczną za spełniającą wymogi ustalonego przez nią wzorca rasy, ukierunkowanego głównie pod kątem wyglądu zewnętrznego. Różne stowarzyszenia kynologiczne stosują różne kryteria podziału psów na rasy oraz(...) grupują rasy według swoich zasad, określonych we wzorcu rasy.
Pojęcie rasy powstaje, kiedy grupa osobników należących do tego samego gatunku jest w stanie reprodukować się, konsekwentnie zachowując te same cechy, przy uwzględnieniu takich czynników jak środowisko, historia, geografia, czy użytkowość. (…)” 

(źródło: wikipedia)


Rasa psa to określony we wzorcu rasy typ psa. Wzorzec w dosyć dokładny sposób opisuje wygląd psa (łącznie z kształtem ucha, kolorem oka czy długością ogona i kątem nachylenia łap) oraz jego charakter. Czasami opisane jest nawet spojrzenie, jakie pies powinien mieć.


Czym jest rodowód psa?

Rodowód psa jest jak dowód osobisty i mówi o pochodzeniu danego osobnika. Właściwie jesteśmy w stanie odtworzyć jego historię od początku (zależy jak dobrze zachowane są papiery).
Rodowód mówi nam o tym, że rodzice i przodkowie naszego psa zostali dopuszczeni do hodowli, czyli spełniali wszelkie wymogi dla danej rasy.
RODOWÓD OTRZYMUJE KAŻDY SZCZENIAK W MIOCIE.

Bzdurą jest, że tylko pierwsze cztery. Kiedyś tak było, ale to było ponad 20 lat temu! Teraz jest to wygodnym argumentem pseudo-hodowców. Sprzedając szczeniaka tanio, argumentują to tym, że „matka (czy ojciec) nie dostała rodowodu bo była piąta, no a jest przepiękna więc ma piękne szczeniaki”. To nieprawda !!

Każdy pies, który ma dopuszczonych do hodowli rodziców, otrzymuje rodowód. Rodowód daje nam gwarancję, że pies będzie taki, jakiego chcemy. Przecież wybierając daną rasę kierujemy się jakimiś przesłankami.

 

Chcę rasowego, ale rodowód mi nie potrzebny”.

Zawsze wtedy mówię: "To sobie kup psa rasowego a rodowód schowaj do szuflady". Nie ma obowiązku wykorzystywania rodowodu. Ba, nie ma nawet obowiązku wyrabiania rodowodu, jeśli nie jest Ci do niczego potrzebny. Rodowód jest tylko informacją dla Ciebie - potwierdzeniem, że pies jest rasowy. Jeśli podoba Ci się dana rasa, ale nie zależy Ci na posiadaniu idealnego jej przedstawiciela, to zaadoptuj podobnego ze schroniska. Jest mnóstwo fundacji i stowarzyszeń, zajmujących się znajdowaniem domów dla ofiar pseudo-hodowców. Tam jest właśnie wiele „rasowych bez rodowodu” piesków, które nie spodobały się nowym właścicielom lub nie spełniły ich oczekiwań i teraz czekają na kochający dom. Pies „rasowy, ale bez rodowodu” niczym się od nich nie różni, a zapłacisz za niego 800 pln, zabierając możliwość posiadania domu temu schroniskowemu.


Pseudo-hodowle i pseudo-rodowody

Do tej pory istniały ogłoszenia „rasowe pieski po rodowodowych rodzicach”. Sytuacja była jasna: rodzice nie spełnili wymogów dla danej rasy i zostali zdyskwalifikowani z hodowli, dlatego właściciel obrał taką formę zarabiania pieniędzy. Albo druga opcja: ktoś stwierdził, że jego kochana sunia jest „taka śliczna i wyjątkowa”, że chce mieć po niej szczeniacki, a przy okazji sobie zarobi. Nie chciało mu się fatygować na ZALEDWIE 4 WYSTAWY, aby sprawdzić, czy pies jest wolny od wad i umożliwić potomkom otrzymanie rodowodu. Wybrał byle jakiego psa do krycia bo się nie zna (też bez uprawnień, bo zarejestrowany reproduktor nie może kryć nie hodowlanej suki) no i ma pieski. Właściwie nawet nie wiedząc, czy psy nie są ze sobą spokrewnione albo jak wyglądali dziadkowie psa (najczęściej dziedziczy się co drugie pokolenie) albo czy pies był w ogóle rasowy i czy nie przenosi żadnych chorób genetycznych. Czy nie zastanawiające jest jednak, czemu sam sobie kupił psa z rodowodem? Czy ten rodowód jednak nam o czymś nie świadczy? Bo dla niego widać ma znaczenie ;)


W związku ze zmianą ustawy, spowodowaną tragicznymi warunkami chowu psów nierasowych i brakiem kontroli, mówiącą m. in. że hodowcą może być tylko członek towarzystwa, którego statutowym celem jest hodowla zwierząt (poniżej)

 

USTAWA z dnia 21.08.1997. o ochronie zwierząt - znowelizowana i obowiązująca od 01.01.2012.




(... )
Art. 10a.
1. Zabrania się:
   1) wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;
   2) prowadzenia targowisk, targów i giełd ze sprzedażą zwierząt domowych;
   3) wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.
2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.
(...)
6. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów.
(...)



jak grzybki po deszczu zaczęły pojawiać się najprzeróżniejsze stowarzyszenia i kluby, gdzie każdy może przyjść ze swoim psem i wystawić mu rodowód od ręki!

Trzeba jednak pamiętać o tym, że rodowód wystawiony przez takie stowarzyszenie jest nic nie wart - żadna z niżej wymienionych organizacji go nie uzna. Stowarzyszenia te powstają tylko po to, by sprytnie obejść prawo i móc nadal zarabiać na szczeniakach.


Dlatego proponuję zawsze sprawdzić, czy hodowca do którego dzwonimy jest zarejestrowany w ZkwP a nie w SWKiPR, KPPiK, ZHPR, KHRPiK, itd, itp.



Teraz nieco o światowych organizacjach kynologicznych:

Związek Kynologiczny jest w Polsce jest jedyną organizacją należącą do FCI.

Wzór metryki jaką dostaniecie przy zakupie RODOWODOWEGO szczenięcia oraz wzór rodowodu jaki możecie wyrobić w oddziałach ZKwP na podstawie w/w metryki

     

 


Międzynarodowa Federacja Kynologiczna - FCI (Federation Cynologique Internationale) z siedzibą w belgijskim Thuin działa od 1911 r. Promuje i nadzoruje hodowlę psów rasowych na całym świecie z wyjątkiem USA i Wielkiej Brytanii . Skupia po jednej organizacji z każdego z 80 krajów członkowskich oraz tzw. partnerów kontraktowych. FCI opracowuje i kodyfikuje wzorce ras psów, patronuje międzynarodowym wystawom psów, czy też zawodom agility i innym organizowanym w krajach członkowskich. Podczas wystaw międzynarodowych psy mogą wywalczyć tzw. wniosek CACIB, czyli certyfikat na międzynarodowego championa piękności (interchampiona).

 

Dlaczego psy bez rodowodu kosztują 800 zł a rasowe 2500?

 

Szczerze mówiąc dopiero teraz, jak Lola miała szczeniaki to zrozumiałam

Hodowla psów wiąże się z masą wydatków. Po pierwsze opłaty za Związek Kynologiczny:

- wpisowe do związku – 50 zł

- opłata członkowska - 70 zł / rok

- rejestracja psa – 30 zł

- wyrobienie rodowodu – 50 zł

- udział w wystawie krajowej – 100 zł

- udział w wystawie międzynarodowej – od 120 zł + podróż

- rejestracja przydomka hodowlanego – 100 zł

- karta krycia - 30 zł

- opłata za reproduktora – ok. 1500 zł (zależy jakiego i z jakimi tytułami)

- USG – 70 zł

- karta miotu – 25 zł

- metryka – 30 zł (1 szt)

- przegląd miotu – 15 zł

- szczepienie, odrobaczenie u weterynarza – 50 zł (1 szczenię)

- chip identyfikacyjny – 60 zł (1 szczenię)

- karma – zależy, na karmę Loli i szczeniąt wydałam 1500 zł

- legowisko – zależy, ja wydałam 500 (drewniany kojec + miska połogowa)

- nieprzewidziane wypadki (wizyty ze szczeniakami u weterynarza, pomoc doraźna) – u mnie 300 zł, bo miałam chorego szczeniaka.

 

Po podsumowaniu wszystkiego: min. 5200 zł (przy małej rasie!) a to nie są wszystkie opłaty, bo jeszcze wyprawki dla szczeniaczków, dojazdy na wystawy, zdjęcia na stronę internetową, ogłoszenia w sieci, abonament na forach etc.

Dlatego to jest najlepszy dowód na to, że na hodowli psów nie da się zarobić! To jest hobby, pasja a nie sposób na życie. Owszem, pseudo-hodowca nie zrzeszony w ZKwP i działający na własną rękę bez żadnej kontroli zarobi. On wyda 100 zł na krycie, 300 na karmę dla wszystkich i 120 zł na szczepienie z ugadanym weterynarzem. Sprzedając szczeniaki po 1000 zł jednorazowo zarobi min. 4000 tys.! A pseudo-hodowcy, sprzedający jeszcze taniej to chyba słomą te pieski karmią – aż mnie dreszcz przechodzi na samą myśl o tym.


Pamiętaj, że jeżeli nie stać Cię na psa rasowego, a bardzo pragniesz go mieć, to można się dogadać z hodowcą i albo kupić na raty, albo poczekać na szczenie, które z jakiegoś powodu (np. zęba) nie będzie się nadawało na wystawy czy do hodowli. Takie szczeniaczki jako "pety" są sprzedawane wyłącznie do kochania, na kolanka i po nieco niższej cenie :)



PAMIĘTAJMY, że zdrowie psa jest najważniejsze. Hodowla psów to nie jest zabawa - naprawdę trzeba mieć ogromną wiedzę, żeby być dobrym hodowcą. Nie kupujcie psów od laików albo oszustów, którzy będą Was karmić mitami nt rasowości, zdrowia i rodowodów. 

Pies to poważna sprawa i powinno się go kupić od poważnego hodowcy, dla którego dobro psa jest na 1 miejscu i przede wszystkim zna się na rasie, którą hoduje. W innym wypadku ratujmy psiaki z przepełnionych schronisk!

JEŚLI KUPOWAĆ, TO TYLKO RASOWEGO - JEŚLI NIE, TO ADOPTOWAĆ! :)